STRONA GŁÓWNA

INFO O SEKCJI

TERMINARZ TABELA

DRUŻYNA

SZWECJA 2007

GALERIA

LINKI

Z BOISKA W ŚWIAT...

OSTATNI MECZ

Sekcja trampkarzy KS Wiarusy, Igołomia 189/2, 32126 Igołomia / Małopolska, Poland
Tel: +48 12 287 36 16, Mobile: +48 694 422 245,
igo1@interia.pl
kswiarusy.w.interia.pl
WebMaster: Tarkowski Krzysztof

28.10 niedziela godzina 10.00
Wiarusy Igołomia – czarni Staniątki
6:1 (3:1)

Mecz z Czarnymi zapowiadał się jako hit kolejki, na początku rozgrywek byłem przekonany patrząc na rozgrywki, ze w tabeli będą się liczyć cztery zespoły, alfabetycznie patrząc „Czarni”, „Piłkarz”, „Węgrzcanka” i „Wiarusy”, cóż przegrany mecz z „Piłkarzem” po dramatycznym spotkaniu i pechowa przegrana z „Węgrzcanką” pozwoliła tym drużyną wysunąć się na czoło tabeli. Idący na początku sezonu „Czarni” nagle zatrzymali swój marsz w tabeli w Rajsku. Tak więc przed meczem w niedzielę my i Czarni mieliśmy po tyle samo punktów ale Czarni byli lepsi w bramkach, zapowiadał się piękny mecz.
Ale cóż nasi goście przyjechali na mecz w niepełnym składzie, ale widać, ze nastawieni na walkę. Pierwsze wrażenie było takie, że mieli w składzie kilku bardzo ale to bardzo rosłych zawodników a bramkarza większego od naszego tomka Kondeja z seniorów… ale przejdźmy tradycyjnie do opisu meczu. Warto zaznaczyć, że był to mecz w którym już nie było tylu nie wykorzystanych okazji a te które były można zapisać na poczet boiska – grząskie , śliskie po opadach, mokra piłka powodowała to, ze trzeba było być mocno skoncentrowanym
5 min Kamil Nowak wymanewrował obrońców po otrzymaniu podania i pokonuje rosłego bramkarza gości – mamy 1:0, piękny początek meczu
8 min chyba najlepszy z zawodników „Czarnych” ku zaskoczeniu naszej obrony mija naszą defensywę i strzałem z około 12 metrów strzela w prawy róg – „Seru” wyciąga się jak może ale śliska piłka uderza w słupek i wpada do bramki! Mamy 1:1!
Pomimo, że gramy w przewadze goście mężnie się bronią i raz po raz próbują atakować , ich „10” widać, ze jest bardzo dobrym zawodnikiem ale cały czas to my kontrolujemy sytuację
15 min Kamil Małek otrzymuje piłkę pięknie ją rozprowadza rewelacyjnie wystawia ją Kamelowi, ten strzela precyzyjnie w prawy róg bramki gości, ale ciężka piłka i zryte pole przed bramką spowalnia ją tak, ze bramkarz gości z trudem łapie ją już na linii bramkowej!
22 min ”Seru” wykopuje z bramki daleko w pole, Jarek popisuje się rewelacyjnym wręcz przyjęciem i od razu podaje do Kamela, ten jednak poślizgnął się na bardzo mokrej trawie i lekki strzał broni bramkarz „Czarnych”
26 min „Kasa” jest na czystej pozycji, i zamiast podać do Kamila decyduje się na strzał z 18 metrów jednak za lekko i wprost w bramkarza
27 min nasz „Guzikowaty Yelleń” otrzymuje piłkę w strefie środkowej i rozpoczyna samotny rajd na bramkę dryblując pomiędzy „Czarnymi” a następnie z około 17 metrów decyduje się na strzał w lewy róg i mamy 2:1 !!
28 min Kamel po podaniu od „Yellenia” strzela z 12 metrów i to tak, ze piłka ląduje za plecami bramkarza gości jest już 3:1
32 min Jareczek ładuje na bramkę z 18 metrów, ale piłka nie siadła mu czysto na bucie i to głównie dlatego, że była niesamowicie śliska, szkoda strzał koło słupka!
II POŁOWA
40 min Kamil Małek pociągnął z piłką lewą strona boiska i w pięknym stylu wrzucił górą na Jara a ten najmniejszy zawodnik na boisku z głowy wsadza rosłym gościom piłkę pod poprzeczkę!! Mamy 4:1
47 min sytuacja analogiczna jak poprzednio, Kamil – Jara – główka i mamy 5:1!!!!!
53 min bramkarz gości wyszedł z bramki i …poślizgnął się ładując ciałem w matkę ziemię!!, Jara miał pustą bramkę i nie doszedł do piłki choć brakło mi dosłownie milimetrów!
56 min „Klinek” ogrywa kolejnego zawodnika (dziś gra jak w transie!!!) i pięknie podaje piłkę Kamelowi a ten naciskany przez obronę strzela z pierwszej piłki minimalnie nad poprzeczką!!
58 min „Kasa” dostaje piłkę przed szesnastką i mija dryblingiem zaskoczonych zawodników ze Staniątek i jest sam na sam z bramkarzem – nie marnuje tego jest 6:1, piłkę dostał od „Diablo”
26 min strzał „Diabla” broni piękną paradą bramkarz „Czarnych”!!
65 min rewelacyjna „10” gości wykonuje popisowy numer – wymanewrował całą nasze defensywę i idzie sam na sam na Tomka w bramce od swojej lewej strony – jak ten Tomek to obronił to chyba sam nie wie!!, kolejny mecz i broni 100% sytuację ten najmłodszy zawodnik na boisku!!
69 min Jara podaje do Kamela, ten od razu wystawia piłkę na „Kasę” który bez zastanowienia oddaje strzał na bramkę, ale piłka trafia w nadbiegającego obrońcę „Czarnych” – znowu mają szczęście….
Bardzo ładny mecz, szkoda, że goście byli w niepełnym składzie, oczywiście przepisowym, bo mogło być piękne widowisko. O ile w pierwszej połowie nawiązali walkę o tyle w drugiej już tylko bronili się rozpaczliwie, największe oceny w meczu zdobyli nieoczekiwanie nasz bramkarz Kamil za grę w pomocy i to bez znaczenia lewa czy prawa i…”Klinek”, który był wręcz rewelacyjny!!! W meczu nie wystąpili „Koko”, który musiał pomagać w obowiązkach domowych, Adek kontuzja – noga w gipsie i Kuba C, który najwyraźniej ma już dość grania z nami, ale to moje odczucie, może się mylę, ale mamy zastępców więc żadna strata, Kubie życzymy podjęcia słusznej i dobrej decyzji na jego piłkarską przyszłość….

To był nasz ostatni mecz sezonu, sezonu który był nie najszczęśliwszy dla nas, dwa przełożone mecze, przegrana z Piłkarzem i pechowa porażka z Wegrzcanką oraz remis w meczu z Sokołem, meczu o którym chce się zapomnieć ze względu na wyjątkowe chamstwo zawodników z Chorągwicy pod wodzą szowinistycznego trenera!!

Dziękujemy kibicom za doping, sponsorowi panu Adamowi zaś UG prosimy o rozwagę i mądrość połączoną z troską o dzieci w naszej Igołomii przy konstruowaniu nowego budżetu….








Dziewczyny